
Jednak, jeśli (i tak jest najczęściej) zaatakowały wirusy to antybiotyk nie pomoże, a nawet może utrudnić powrót do zdrowia.
Antybiotyki osłabiają organizm, który przy infekcji wirusowej musi mieć siłę by walczyć. Po podaniu antybiotyku w tym przypadku choroba znacznie się wydłuża. Czasem lekarze podają antybiotyk maluchom, nie będąc pewni, czym choroba jest spowodowana. Robią to, ponieważ w małym organizmie błyskawicznie może dojść do zaostrzeń i nadkażeń bakteryjnych, nawet, jeśli początkowym winowajcom choroby był wirus. Wolą zapobiegać takiemu obrotowi sprawy. Nie podadzą jednak antybiotyku, jeśli choroba trwa krócej niż 2-3 dni bez objawów pogarszania. Pamiętaj, jeśli dziecko choruje to należy najpierw próbować wzmocnić jego organizm i dopiero, jeśli to nie pomoże - leczyć antybiotykiem. Najlepiej wykonać odpowiednie, wskazane przez lekarza badania, potwierdzające, co jest przyczyną choroby.
Antybiotyki niestety niszczą nie tylko drobnoustroje, ale także naszą dobrą florę bakteryjną przewodu pokarmowego. Dlatego podczas ich stosowania konieczne jest picie dużej ilości jogurtów (np. Actimel) lub podawanie probiotyków (trilac, lakcid) Nie wolno jednak antybiotyku popijać mlekiem i jego przetworami, bo wtedy jego działanie może być zmniejszone (zależnie od antybiotyku, patrz w ulotce). Po podaniu dziecku antybiotyku w syropie powinno się mu wypłukać buzię, co zmniejsza ryzyko pleśniawek jamy ustnej.
Pamiętaj! Nie wolno podważać zdania lekarza! Jeśli poda on antybiotyk Twojemu dziecku, to znaczy, ze ono powinno go dostać. Jeśli masz jakieś wątpliwości, pytania, związane z leczeniem dziecka-to tylko szczera, szczegółowa rozmowa z lekarzem pozwoli rozwiać Twoje wątpliwości.
Antybiotyk zawsze podawaj w odpowiednich godzinach, dawkach i przez tyle dni, ile wskazał lekarz. Nawet, jeśli objawy choroby ustąpią, nie wolno przerywać kuracji, ponieważ choroba wróci a bakterie staną się silniejsze i odporne na ten rodzaj antybiotyku.
|