
Szukanie niani może oznaczać godziny spędzone przy telefonie, codzienne powtarzanie, że oferowana stawka jest ostateczna i stres czekania na nianię, która nie przyjdzie. Aby tego uniknąć coraz więcej rodzin decyduje się na pośrednictwo agencji zatrudnienia. Jak to wygląda, opowiada pani Katarzyna, która skorzystała z pomocy Agencji Opiekunek MERENDA.
Gdy pani Katarzyna urodziła małą Julię myślała, że będzie mogła z nią być cały czas. Niestety pół roku minęło i przyszedł czas powrotu do pracy.
- Nie mogę sobie pozwolić na zostanie w domu - wyznaje Katarzyna - nie stać mnie na to. Zrobiliśmy więc z mężem naradę. Wykluczyliśmy oddanie dziecka do żłobka, chcemy zapewnić mu jak najlepszą opiekę. Nie możemy też zostawiać Julci po osiem godzin dziennie u rodziców, oni nie mają na to siły. Zdecydowaliśmy się więc na zatrudnienie opiekunki. Miałam jednak bardzo wiele obaw. Niania zostawałaby sama z dzieckiem cały dzień, w zasadzie mogłoby się zdarzyć wszystko.
Gdy rodzina decyduje się na zatrudnienie niani zazwyczaj na początku szukają wśród znajomych. Najchętniej zatrudniają osoby z dalszej rodziny lub nianie, które już odchowały dzieci ich przyjaciół. Niestety dosyć rzadko udaje się znaleźć kogoś 'po znajomości'.
Niania po ukończonej pedagogice, najlepiej z doświadczeniem w przedszkolu czy szkole. Być może poprowadziłaby zajęcia edukacyjne. Odpowiedzi na moje ogłoszenie było więcej niż przypuszczałam. Niestety w treści nie określiłam dokładnego wynagrodzenia. Pomyślałam, że fraza ' do negocjacji' wystarczy. Nie wystarczyła. W połowie przypadków pierwszym pytaniem dzwoniących było 'za ile'. Bez ogródek. Nieśmiało mówiłam wtedy, że około 1700 zł, wydawało mi się, że to nawet sporo. Widocznie się pomyliłam, bo kilka pań rzuciło po tym słuchawką. Jedna z nich powiedziała mi, że jest towarem luksusowym jak buty Prady i dla niej 2 500 zł to absolutne minimum. Moja Julcia Prady nie potrzebuje.
Na forach internetowych nianie licytują się ile która zarabia. Sprawia to, że mają fałszywy obraz średnich zarobków. Gdy koleżanka z forum chwali się, że zarabia 3 000 zł, one myślą, że będą gorsze jeśli zgodzą się pracować za mniej.
'Rodzice, którzy kontaktują się ze mną [...]nie dziwią się moim stawkom i kwota 3000zł za miesiąc pracy z ich maluszkiem nie jest dla nich niczym dziwnym... nikt mi nigdy nie powiedział, że jestem za droga. Owszem zdarza się, że rodzice próbują negocjować cenę ale po osobistym spotkaniu ze mną przyznają, że warto zapłacić tyle, ile oczekuje.' Pisze jedna z internautek, niestety nianie często nie biorą pod uwagę tego, że rodziny nie stać na tak wysokie wynagrodzenie.
- Kolejnym problemem z którym się spotkałam - ciągnie pani Kasia - był brak doświadczenia. Na ogłoszenie odpowiadały bardzo młode dziewczyny. Deklarowały swoje doświadczenie, ale jak się ich wypytałam okazało się, że ich doświadczenie to opieka nad pięć lat młodszą siostrą. Telefony od kandydatek zaczęły mnie po prostu męczyć, bywało, że dzwoniły do mnie bardzo rano czy po dziesiątej wieczorem. W końcu udało mi się umówić kilka niań na spotkanie. Wydawały się miłe i kompetentne. Niestety z pięciu umówionych przyszły trzy. Nadal nie byłam pewna, bo żadna z nich nie wzbudziła mojego pełnego zaufania, jedna z nich sama zrezygnowała, stwierdziła, że miałaby za daleko.
Decydując się na samodzielne znalezienie niani w dużym mieście rodzice muszą liczyć się z dosyć sporym odzewem na zamieszczone ogłoszenie. Telefonów i wiadomości jest mnóstwo. Trudno jest więc rozpoznać, która ze zgłaszających się pań rzeczywiście nadaje się na nianię. Rodzice często decydują się na spotkanie z dużą ilością kandydatek, organizują castingi, na które zapraszają około dwudziestu osób. Efekt jest łatwy do przewidzenia: spory mętlik i zwyczajne zmęczenie spotkaniami z osobami, które w dużej większości w ogóle nie nadają się do pracy z dziećmi.
Ale trzeba liczyć się również z tym, że nianie też robią castingi na pracodawcę. Oczywiście najważniejszym dla nich punktem są finanse.
Z innego typu problemami spotykają się osoby mieszkające w mniejszych miejscowościach lub na przedmieściach. W takich przypadkach ciężko jest znaleźć kandydatki, pojawia się problem z dojazdem.
Z pomocą przychodzą tu profesjonalne agencje opiekunek. Wyręczają rodziców we wstępnej rekrutacji i przedstawiają konkretne, kompetentne kandydatki.
- Zdecydowałam się na współpracę z Agencją Opiekunek MERENDA z Warszawy. Wydali mi się kompetentni. Na początku miałam obawy, że opiekunki 'z agencji' są droższe i nie znajdą mi nikogo kto pracowałby za mniej niż dwa tysiące złotych. Uspokojono mnie tam, że nie podałam bardzo zaniżonej stawki. Pani Magda z MERENDY zweryfikowała moje poglądy dotyczące kandydatek, przekonała mnie, że osoby bez wykształcenia też się dobrze sprawdzają. Umówiłyśmy się, że w przeciągu kilku dni dostanę propozycje kilku kandydatek przystających na moje warunki. Początkowo myślałam, że kilka propozycji to za mało, rozmawiałam już przecież z kilkudziesięcioma kobietami! Nabrałam jednak zaufania, gdy dowiedziałam się, że selekcji dokonuje doświadczony pedagog, sprawdzane są referencje kandydatek, nianie mają możliwość przejścia szkolenia w Agencji. Po dwóch dniach dostałam propozycję trzech pań. Dostałam o nich podstawowe informacje i krótką notatkę dotyczącą ich osobowości. Postanowiłam spotkać się ze wszystkimi. W końcu zdecydowałam się na panią Henrykę. Jej CV nie wyglądało bardzo okazale, wykształcenie średnie, tylko roczne doświadczenie w pracy niani, ale z dobrymi referencjami. Powiem jednak szczerze, to Julcia zdecydowała kogo mam zatrudnić. Od razu złapała dobry kontakt z panią Henią, ja też ją polubiłam. Umówiłam się więc na dzień próbny, kilka godzin byłam razem z nianią i dzieckiem. Chciałam je powoli przyzwyczaić do siebie. Wyszłam na kilka godzin, strasznie się bałam, że coś się stanie. Na szczęście po powrocie do domu zastałam Julcię grzecznie ułożoną do snu. Henia została tym samym zatrudniona na dobre. Od Agencji MERENDA dostałam jeszcze dwa miesiące gwarancji, tak dla pewności. A pani Henia jest z nami już od roku, przepraszam... ciocia Henia.
Agencja Opiekunek MERENDA
Tel.796-666-498
www.opiekunki.merenda.pl
www.imprezki.merenda.pl
|