
Jak rozwija się Twoje dziecko:
Poprzez ciągły przyrost komórek nerwowych całe ciało dziecka staje się wrażliwe na dotyk. Tylko głowa ze swoim czubkiem nie jest jeszcze w pełni wrażliwa. Dzieje się tak nie bez powodu, pozwala w miarę bezboleśnie przejść dziecku podczas porodu przez drogi rodne kobiety. Kostnieją żebra i kręgi. Rosną włosy i brwi. U chłopców powstaje prostata, a dziewczynkom jajniki schodzą z dotychczasowej lokacji w brzuszku do miednicy. Dzięki w pełni rozwiniętej tarczycy organizm malucha rozpoczyna produkcję hormonów. Wzrost zwiększa się do ok. 10 cm, a waga do 25 gramów!
Co się dzieje z Tobą Mamo:
Myśl, o tym, że będziesz mama wyzwala na Twojej twarzy pełen uśmiech! Cieszysz się, a zarazem wraz ze wzrostem brzuszka coraz bardziej zaczynasz się zamartwiać o stan zdrowia Twojego dziecka. Jeśli mas jakieś wątpliwości lub dręczą Cię trudne pytania, nie wahaj się porozmawiać z lekarzem prowadzącym Twoją ciążę.
Profilaktyka i zalecane badania:
Jeżeli jesteś kobietą po 35 roku życia, zazwyczaj lekarz zaproponuje Ci badanie mające na celu wykrycie zaburzeń chromosomowych takich jak Zespół Downa. To badanie nazywane jest, amniocentezą i wykonuje się je poprzez wkłucie do pęcherza owodniowego cienkiej igły i pobranie płynu do przeprowadzenia odpowiednich testów. Badanie to wykonywane jest tylko miedzy 14 a 18 tygodniem ciąży. Niesie ono bardzo niskie ryzyko spowodowania poronienia, ale jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości porozmawiaj z lekarzem. Kontroluj Swoje ciśnienie tętnicze i wagę.
Przez cały okres ciąży regularnie się odżywiaj – Twoja dieta musi być urozmaicona, lekkostrawna, bogata w chude mięso, ryby morskie, warzywa, owoce, ziarna. Unikaj słodyczy i pij przynajmniej 2 litry płynów dziennie. Zrezygnuj z picia kawy, palenia papierosów i picia alkoholu.
Z pamiętnika młodej mamy:
Dwa dni temu czułam dziwne burczenie w brzuchu. Wcześniej takiego nie miałam. Już się ucieszyłam, że to nasz mały bąbelek się rusza, ale niestety szybko wróciłam na ziemię. Przecież to dopiero początek drugiego trymestru, a ja jestem pierworódką czy pierwiastką (dobrze, że nie atomówką), i to nie jest możliwe jeszcze teraz. Kurczę!!! A ja już nie mogę się doczekać tych pierwszych ruchów… Wczoraj śmiałam się z moim ukochanym, że teraz uprawiamy naprawdę bezpieczny seks… więcej w nim strachu i obawy, żeby czasem nie zaszkodzić nagłym zwrotem czy ruchem małej dzidzi w brzuszku, niż odlotowej fantazji. No, ale co ciekawsze te obawy i ograniczenia w seksie bawią nas do rozpuku. Chyba jeszcze nigdy dotąd nie było tak wesoło w naszej sypialni.
|