
Jak rozwija się Twoje dziecko:
Serce małego człowieczka bije już dwukrotnie szybciej od serca noszącej go w brzuszku mamy! Maleńkie serduszko ma sporo pracy, dziennie przepompowuje ok. 30 litrów krwi! Na dłoniach pojawiają się linie życia, serca i głowy, a na opuszkach palców powstają linie papilarne. Pojawia się pierwsza tkanka tłuszczowa, nazywana brązową, która ma na celu utrzymanie ciepłoty ciała dziecka po narodzeniu. Przez pracę hormonów, u dziewczynek rozwija się macica, jajowody, pochwa i wargi sromowe. Dziecko na już 12 cm wzrostu i waży 100 gram!
Co się dzieje z Tobą Mamo:
Czujesz już delikatne ruchy dziecka? Tak, teraz już możesz być pewna, że te dziwne burczenia i lekkie ruchy, które odczuwasz to nie problemy jelitowe tylko ruchy Twojego dziecka! Obecność maluszka w Twoim brzuszku staje się dla Ciebie namacalna. Z pewnością Zauważyłaś również, że Twoje piersi się powiększyły. Są bardziej jędrne i ukrwione. Przez skórę prześwitują żyły. Dzieje się tak za sprawą zwiększonej ilości krwi w Twoim krwioobiegu. W piersiach budzą się do działania gruczoły mlekowe. Zaopatrz się w 2 sztuki większego biustonosza. Nie kupuj ich więcej gdyż piersi ciągle będą się powiększać.
Profilaktyka i zalecane badania:
Kolejna wizyta u ginekologa. Teraz zleci Ci wykonanie badania na poziom cukru we krwi, co pozwoli na wykluczenie tak zwanej cukrzycy ciążowej, a także morfologie krwi i badanie moczu. Kontroluj Swoje ciśnienie tętnicze i wagę.
Przez cały okres ciąży regularnie się odżywiaj – Twoja dieta musi być urozmaicona, lekkostrawna, bogata w chude mięso, ryby morskie, warzywa, owoce, ziarna. Unikaj słodyczy i pij przynajmniej 2 litry płynów dziennie. Zrezygnuj z picia kawy, palenia papierosów i picia alkoholu.
Z pamiętnika młodej mamy:
W poczekalni przychodni jak zwykle okropnie… te wszystkie starsze paniusie lustrujące każdy brzuszek, coś okropnego! Przy każdej wizycie mierzenie, ważenie, pytania i pytania. No i badanie. Podczas ciąży nachodzę się do ginekologa jak nigdy wcześniej. Ale w wizytach jest jedna fajna sprawa! Praktycznie w czekaniu na wizytę… poznałam bardzo sympatyczną babkę. Elka, bo tak ma na imię, też jest pierwszy raz w ciąży! W dodatku ma prawie taki sam termin jak ja… no szczerze to ona ma rodzić 2 tygodnie wcześniej. Ale miło mi się z nią rozmawia. Jedno zaskoczyło mnie pozytywnie! Teraz mogę spokojnie powiedzieć, że jestem dumna ze swoich cycuszków… hihihi. Piersi powiększyły mi się i muszę kupić jakiś dobrze trzymający biustnik! Zawsze chciałam mieć większy biust, szkoda tylko, ze nie zostanie taki na zawsze. Po lekarzu poszłam do apteki, a potem autobusem do pracy. Nie wiem czy znowu mi się zdawało czy tym razem nie…, ale poczułam jakieś dziwne pląsy w brzuszku… czy to mój mały bąbelek?
|