
Jak rozwija się Twoje dziecko:
Płuca dziecka przygotowują się do samodzielnego oddychania. Wytwarzają substancję surfaktant, która zapobiega sklejaniu i zapadaniu się pęcherzyków płucnych podczas wdechu, co ułatwia prawidłowe oddychanie. Maluch ma już w pełni rozwinięte wszystkie narządy, jednak cały czas odżywia się przez łożysko. Te natomiast, przekazuje w krwi tlen i zatrzymuje toksyny, tak, aby nie docierały do dziecka. Okresy snu i czuwania malucha zaczynają się wyraźnie zaznaczać. Głośny dźwięk może je nawet obudzić. Waga i wzrost sporo się powiększają 550 gram i 22 cm!
Co się dzieje z Tobą Mamo:
Skóra na Twoim ciągle rosnącym brzuszku może się zbyt szybko rozciągać, co powoduje rozstępy. Aby temu zapobiec stosuj kremy lub maści przeciw powstawaniu rozstępów, dostępne w aptece i przeznaczone dla kobiet ciężarnych. Po rozwiązaniu pozwoli Ci to uniknąć nieestetycznych blizn, jakie pozostawiają po sobie rozstępy na skórze. Jeśli ciągle jeszcze pracujesz, nie męcz się w butach na wysokim obcasie. Pamiętaj, że ważne jest wygodne i nieopinające za mocno brzucha ubranie i buty na niskim obcasie, które ułatwią krążenie w Twoich nogach nie przyczyniając się do powstawania żylaków.
Profilaktyka i zalecane badania:
Wskazane jest wykonanie testu na poziom glukozy we krwi, który pozwoli na wykluczenie cukrzycy występującej u kobiet ciężarnych. Jej obecność mogłaby powodować za szybki wzrost dziecka, co spowodowałoby w końcu ciąży konieczność wykonania cięcia cesarskiego. Badanie polega na wypiciu bardzo słodkiego roztworu glukozy i po 2 godzinach pobiera się krew do badania laboratoryjnego. Kontroluj Swoje ciśnienie tętnicze i wagę.
Przez cały okres ciąży regularnie się odżywiaj – Twoja dieta musi być urozmaicona, lekkostrawna, bogata w chude mięso, ryby morskie, warzywa, owoce, ziarna. Unikaj słodyczy i pij przynajmniej 2 litry płynów dziennie. Zrezygnuj z picia kawy, palenia papierosów i picia alkoholu.
Z pamiętnika młodej mamy:
Coraz trudniej jest mi wysiedzieć w pracy. Nie chodzi już o moje nogi, które i tak dają mi się we znaki, ale nie mogę się skupić na pracy. Dobrze, że udaje mi się to jakoś to ukryć. Moja znajoma ma kartę rabatową do hurtowni ubranek i akcesoriów niemowlęcych. Przy zakupie jednorazowo większej ilości rzeczy są dodatkowe obniżki. Ale póki, co nie będę robić żadnych zakupów dla małej. Jeszcze nie teraz. Mamy czas. Wczoraj trochę bajdurzyłam z ta znajomą przez telefon i jutro się spotykamy, ma mi pożyczyć tą kartę. Już niedługo się przyda.
|