Ciąża, Dziecko, Poród - Tik-tak.pl
Przed ciążą Ciąża Poród Dziecko Kolorowanki Gry Online Forum
Reklama w Tik-tak.pl
Jak nauczyć dziecko pomagać innym
wychowanie dziecka |

To czy nasze dziecko jako dorosły człowiek będzie umiało pomagać innym w dużej mierze zależy od nas. Jak trzeba postępować z małym człowiekiem, aby w przyszłości umiało wyciągnąć pomocną dłoń.



Każda matka patrząc na swoje maleństwo drzemiące słodko w kołysce, oczami wyobraźni wybiega daleko w przyszłość, widząc jak razem z nastoletnią już córką krząta się po kuchni podczas przedświątecznych przygotowań do wigilijnego stołu. Jak razem podczas zakupów dzielą się swoimi troskami i szukają wspólnie ich rozwiązania podczas dźwigania razem toreb pełnych zakupionych towarów. I tak samo każdy ojciec patrząc na swoje zaledwie kilkudniowe potomstwo roztacza w gronie rodziny wizję wspólnych prac w garażu przy zepsutym samochodzie razem ze swoim już prawie dorosłym synem. Oczekiwaniem wypływającym z natury ludzkiej jest nadzieja, że nasi bliscy nam pomogą w trudnych dla nas momentach życiowych. Ale nie tylko, bo przecież pomoc jest tak bardzo potrzebna, na codzień podczas wykonywania, zupełnie zwyczajnych obowiązków. To czy, jako dorośli ludzie nasze dzieci będą potrafiły pomagać nie tylko nam, ale także innym ludziom zależy w dużej mierze od tego, jakie wpoimy im zachowania jeszcze w czasie, gdy biegają po ogrodzie w pieluchach. Jakich błędów nie popełniać, aby w przyszłości móc cieszyć się świadomością, że nasze dorosłe już dziecko nie skupia się tylko na własnej osobie, ale potrafi wyjść z inicjatywą pomocy dla innych?

Jakie błędy popełniamy gasząc chęć pomocy u dziecka?

Podczas codziennej bieganiny, gdy każda minuta jest dla nas dosłownie na wagę złota, nie chcemy tracić czasu na zbędne w naszych oczach w danym momencie, dodatkowe zajęcia. Śpiesząc się zapominamy czasem jak ważne jest nasze podejście do pewnych zachowań, naszego słodkiego urwiska. A dobrze wiemy, jak potrafi on doskonale wyczuć moment, gdy nim samym zajmując się najmniej całą swoją uwagę pochłaniamy na różne domowe czynności. Maluch widząc nasze zaangażowanie i chcąc zwrócić w pewien sposób na siebie naszą uwagę, stara się włączyć do prac, które wykonujemy. Jaka jest nasza reakcja? Najczęściej irytujemy się i używamy sformułowań, które nigdy w kierunku naszego dziecka nie powinny wypłynąć z naszych ust. Co w takim razie mówimy, a nie powinniśmy? Zazwyczaj pada już tradycyjne „Nie przeszkadzaj mi!”, „Odejdź proszę, nie widzisz, że jestem zajęta!”, „Daj tatusiowi popracować, idź się pobaw w swoim pokoju!”. Nie zdajemy sobie z tego nawet sprawy, ale taka właśnie reakcja daje dziecku wyraźny sygnał, że w sytuacji, kiedy jesteśmy czymś zajęci, zapracowani, ono nie powinno nawet starać się włączać do wykonywanej przez nas pracy. Ma zająć się swoimi sprawami i to najlepiej w swoim pokoju. Jest to chyba najbardziej skuteczna metoda w wywołaniu u malucha niechęci do pomagania. Pamiętajmy, że nasza pierwsza reakcja jest bardzo ważna dla malca. Pokażmy, że doceniamy to, co chce dla nas zrobić.
Wszystkie umiejętności, jakie posiadamy, kiedyś były nam zupełnie lub częściowo obce. Ich doskonalenie było możliwe tylko i wyłącznie dzięki naszym próbom i popełnianym często błędom. Ale ostatecznie dochodziliśmy do perfekcji lub przynajmniej zadowalającego wykonania. Krótko mówiąc praktyka czyni mistrza. Dlatego pozwólmy naszym dzieciom na ciągłe próby w wykonywaniu interesujących je czynności, jeśli chcą nam pomagać w ich realizacji. My dorośli dość często zlewamy takiego małego człowieka kubłem zimnej wody, mówiąc mu na samym początku „Przecież Ty tego nie potrafisz, daj ja się tym zajmę” albo „Daj ja to zrobię lepiej”. Dziecko obniża swoją samoocenę i przez to kolejnym razem nie chcąc się już narażać na takie opinie, nie podejmuje żadnych prób. Boi się też porażki, no, bo przecież mama powiedziała, że nie da sobie rady, a mama wie najlepiej … Dlatego, jeśli nawet doskonale wiemy, że nasza pociecha nie da sobie rady z zadaniem, którego chce się podjąć, pozwólmy jej na próbę. Nawet, jeśli jest to już kolejna. I koniecznie doceńmy włożony w zadanie wysiłek. Pamiętajmy, że maluch musi wiedzieć, jak istotne dla nas jest jego zaangażowanie, bez względu na osiągnięty rezultat. 

No dobrze. Pozwalamy dziecku na pomoc przy wykonywanych przez nas pracach. Staramy się nie popełniać żadnych błędów, a jednak przychodzi taki moment, że my sami bardziej jesteśmy zaangażowani w to, czym zajął się nasz maluch. Nawet błahe zadanie urasta w naszych oczach do ważnego. A dzieci, jak to dzieci. Tak, jak szybko wpadają na określony pomysł, tak samo szybko tracą ochotę na jego realizację. Nie możemy wtedy wpadać w złość i zmuszać malucha do dalszej pomocy. Tylko przestraszy się naszą irytacją, a następnym razem zwyczajnie nie będzie chciał ryzykować wprowadzenia mamy w stan zagniewania i w ogóle nie podejmie się pomocy. Jeśli maluch szybko stracił zapał, do pracy, którą tak bardzo chciał się zajmować, nie zmuszajmy go na siłę do kontynuacji. Postarajmy się wytłumaczyć dziecku, że rozpoczęte zajęcia należy zakończyć. Dobrym sposobem może okazać się zachęta w formie „Dobrze, w takim razie skończymy to razem”. Maluch z pewnością odzyska nagle utracone siły, a będzie też z takiego zachowania jeszcze jeden dla niego ważny sygnał. Nie tylko ono samo powinno pomagać innym, ale także samo nie musi się obawiać braku pomocy z naszej strony, w sytuacji dla niego wręcz „kryzysowej”.

Bardzo wielu rodziców obawia się o swoje maleństwo, które zaczyna kroczyć po mieszkaniu wolno jeszcze i niepewnie. Strach niosą możliwe urazy, jakie mogą się pojawić w przypadkowym lub zamierzonym przez malucha spotkaniem z przedmiotami codziennego użytku. Ale, które dziecko nie woli bardziej tych interesujących akcesoriów od zabawek, które bardzo szybko się nudzą maluchowi i z czasem stają się coraz mniej atrakcyjne. A chęć poznawania otaczającego świata, podpowiada na każdym kroku, że jest tyle nowych i nieznanych jeszcze przedmiotów do odkrycia (i do posmakowania). Pozwalajmy maluchowi na kontakt z przedmiotami codziennego użytku. Jednak zawsze proces ten musi się to odbywać pod naszą czujną obserwacją. Nie zostawiajmy dziecka samego z tymi tak interesującymi dla niego nowościami ze świata dorosłych. Nie ma ono, bowiem wiedzy i umiejętności, które mogą je uchronić przed możliwymi, choć nie koniecznymi zagrożeniami. 

Bardzo ważna jest umiejętność właściwego wskazania maluchowi tego, co źle wykonał, nie godząc tym samym w jego poczucie wartości i własnej samooceny. Jeżeli dostrzegamy w wykonaniu malucha jakieś błędy, nie powinniśmy impulsywnie i emocjonalnie reagować. Wytykanie dziecku poczynionych przez niego błędów i wskazywanie samych niedociągnięć, spowoduje, że jego entuzjazm zgaśnie. Nie tylko szybko, ale bardzo skutecznie, biorąc pod uwagę czas przyszły. 

Ilu rodziców mówiąc o swoich dzieciach używa określenia „mały policjant” trudno powiedzieć. Ale ciekawość, bystrość umysłu malucha i wyostrzenie zmysłów na zachowania, które dla nas są powszednie powoduje, że dziecko zauważa więcej niż nam się wydaje. Dlatego musimy sobie przyswoić bardzo ważną informację. Ważną na tyle, na ile cenimy zaufanie naszych dzieci do nas samych. Jeżeli będziemy próbowali oszukiwać malucha, podchodzić go na różne sposoby, żeby ominąć interesujący go temat lub absorbujące nas zajęcie, dziecko w jednej chwili wyczuje naszą grę. A jeśli zda sobie sprawę, że rodzice, czyli osoby, na których może przecież polegać w każdej sytuacji, oszukują go w tym danym momencie, istnieje duża możliwość, że będzie stopniowo tracić do nas zaufanie. Dlatego zawsze mówmy dziecku prawdę. Czasem prawdę tę możemy „ubrać” w lekko różową lub zieloną kreację, ale nie przesadzajmy. Zaszkodzimy nie tylko naszym maluchom, ale i sobie.

Gdy w domu pojawia się młodsze rodzeństwo, maluch czuje się nie tylko zagrożony, ale przepełnia go ogromna ciekawość tej „nowej zabawki”, która pojawiając się w domu narobiła tyle zamieszania.  Dlatego podczas wykonywania codziennie po kilka, czy nawet kilkanaście razie czynności związanych z pielęgnacją malutkiego dzidziusia, młodszej siostrzyczki czy młodszego braciszka nie odpychajmy jego starszego rodzeństwa na bok, nie pozwalając tym samym na jego własny udział w dbałości o młodsze dziecko. Nie gaśmy pojawiającej się u niego troski. Będzie to początek nauki odpowiedzialności za drugiego człowieka.

To, jakim językiem posługujemy się na, codzień, bardzo wyraźnie wpływa na zasób słownictwa naszych pociech i nawyki wypowiadania konkretnych słów. A chodzi przecież o zwykłe „proszę”, „dziękuję”. Jednak te zwyczajne słowa pełnią przecież tak ważną rolę w życiu każdego człowieka. Jeżeli dziecko słyszy w domu, jak rodzice używają ich do siebie nawzajem i w stosunku do niego samego, tak samo i ono będzie ich często i bez żądnego skrępowania używać. Nie liczmy na to, że te podstawowe zasady wpoją naszym maluchom panie w przedszkolu czy w szkole. Pamiętajmy, – „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”.

A w sytuacji, gdy nasza pociecha wykazuje spory upór i broni się przed wykonywaniem, określanych przez nas zadań, pozwólmy jej czasem na przystanie przy swoim. Maluch musi wiedzieć, że jego zdanie jest dla nas równie ważne. A nie walcząc z nim, mamy szanse na osiągnięcie dużo lepszych efektów.
forum ciąża, forum dla rodziców, forum dziecko





Antykoncepcja
Chcę być w ciąży
Ciąża - Porady
Kalendarz ciąży - tydzień
Kalendarz ciąży - miesiąc
Kalendarz ciąży - trymestr
Odzież ciążowa
Zdrowie w ciąży
Uroda w ciąży
Wszystko o porodzie
Mój poród
Zdrowie dziecka
Wychowanie dziecka
Dziecko - Porady
Zakupy dla dzieci
Odzież dziecięca
Wózki dla dzieci
Foteliki dla dziecka
Zabawki
Pokój dziecięcy
Akcesoria dla mamy i dziecka
Wydarzenia dla Rodziców i Dzieci
Bajki i wierszyki dla dzieci
Kolorowanki
Gry i zabawy dla dzieci
Kuchnia dla dzieci - Przepisy
Mam dziecko - zdjęcia dzieci


 
Przeczytaj także
» Gry i zabawy dla dzieci - 9 miesiąc
» Seks w trakcie ciąży
» Patataj, patataj
» Przedszkole - Jest się czego bać ?
» Idealny makijaż na lato
» Poród rodzinny
» Wady zgryzu przyczyną wielu chorób
» Ważne badania
» Nocne moczenie u dzieci
» Jaki powinien być tata
» Ryby w ciąży
» Coccodrillo otwiera kolejny sklep w Olsztynie
» Aborcja
» Naczyniaki u dziecka
» Kalendarz ciąży - Tydzień 18
» Pogrzeb - Czy zabierać dziecko ?
» W dążeniu do ideału
» Gra w kolory
» Kalendarz ciąży - Tydzień 3
» Kalendarz ciąży - Tydzień 10

Tik-takowa sonda
Gdzie rodziłaś swoje dziecko?

W szpitalu
W klinice
W domu

  + wyniki

 
Wyprawka dla dziecka  Rodzice  Strach przed porodem  Zabawki   Ciąża tydzień po tygodniu Jaka dieta w ciąży Moda ciążowa Rozstępy w ciąży  Przebieg porodu


P O L E C A M Y:

Moda, Uroda, Kosmetyki, Fryzury, Plotki:
Serwis dla kobiet NaObcasach.pl



Wszelkie porady i artykuły z tematyki Ciąża, Poród, Dziecko zawarte w portalu służą wyłącznie celom informacyjnym. Konsultuj się zawsze z lekarzem! Kopiowanie, powielanie, rozpowszechnianie treści i fotografii bez zgody redakcji zabronione.

Wszelkie prawa zastrzeżone (c) 2006-2010 Kwiatkowski Media Networks / reklama / kontakt