Twoja pociecha znowu to zrobiła, całą ścianę w jego pokoju pokrywają rysunki przez niego wykonane: domki, zwierzęta, rośliny, ludzie - wszystko bardzo piękne, ale dlaczego nie na kartce... |

Cóż dziecko jest święcie przekonane, ze używa kredek zgodnie z ich przeznaczeniem- w końcu rysuje, nie widzi w tym nic niestosownego. Zabranie kredek nic nie pomoże, a tylko pozbawi się małego artystę możliwości swobodnego wyrażania jego talentu.
Pomożemy Ci ukierunkować wizje malucha na papier a nie na ściany;)
Po pierwsze, jeśli przyłapiesz dziecko na gorącym uczynku uspokój się, policz do dziesięciu. Artysta jest przecież dumny z tego, co robi, spodziewa się zachwytu i pochwał z Twojej strony. Jeżeli zaczniesz krzyczeć- może zniechęcić się do jakiejkolwiek działalności artystycznej. Natomiast, jeśli Twój synek/ córcia ma naturę młodego buntownika może to wykorzystać i tworzyć szalone graffiti po to tylko, aby zwrócić Twoją uwagę. Pochwal dzieło i spróbuj chociaż wytłumaczyć, że powinien/na narysować to na kartce.
Po drugie, świeć przykładem, wyciągnij blok i kolorowe kredki. Porysujcie razem, a może spróbujcie stworzyć razem jakiś obraz na naprawdę wielkim formacie papieru? Miej przy tym malucha na oku, aby jego/ jej zapędy przypadkiem nie przeniosły się na ścianę;)
Po trzecie zatrudnij malucha przy zmywaniu i czyszczeniu ścian. Wręcz ściereczkę i pokaż jak się sprząta;)
Postaraj się poświęcać regularnie chociaż kwadrans na wspólne rysowanie lub pilnowanie kolorowania kartek. Wystawa prac na lodówce lub na ścianie w korytarzu, gdzie każdy może ją obejrzeć na pewno ucieszy małego artystę i zachęci go/ ją do dalszego tworzenia na papierze.
fot.: P.Karpiński
|