Włosy przetłuszczające się myjemy w letniej (nie gorącej wodzie). Staramy się nie czesać i nie masować głowy zbyt długo, by nie pobudzać skóry do wydzielania nadmiernej ilości łoju. Włosy myjemy nie częściej, niż co 2-3 dni. Warto używać szamponów opartych na bazie ziół (dziurawiec, pokrzywa, rumianek) lub specjalnych do włosów przetłuszczających się.
Naturalne płukanki z ziół rumianku, tataraku lub pokrzywy wspaniale reguluje pracę gruczołów łojowych, zapobiegają podrażnieniom, działają bakteriostatycznie.
Włosy suche to takie, które trzeba nawadniać, nawilżać, zapewnić równowagę wodną. Przydatne do tego będą olejki naturalne (olejek lniany, z wiesiołka, jojoby) oraz czynniki nawilżające (d-panthenol, kolagen, mleko i jedwab). Można je komponować samemu, pytając w sklepach zielarskich lub szukać preparatów gotowych o podobnych składnikach, przeznaczonych specjalnie do włosów suchych. Po umyciu należy jeszcze dodatkowo stosować nawilżające odżywki lub balsamy. Suche włosy należy myć możliwie najrzadziej np. raz w tygodniu. Szamponu nie wcieramy bezpośrednio w głowę, tylko najpierw rozcieramy w dłoniach, potem dopiero myjemy włosy.
Świetna jest kąpiel oliwna, którą można samemu przygotować łatwo w domu. Nacieramy głowę oliwą, roztworem wodnym witaminy A, nakładamy czepek ze sztucznego tworzywa, owijamy ręcznikiem i zostawiamy na włosach przez kilka godzin. Następnie myjemy głowę żółtkiem.
A co z łupieżem?
Niestety podczas ciąży
łupież to dosyć częste zjawisko. Nie czekajmy aż samo minie, bo nie zawsze tak się dzieje. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest zmiana równowagi hormonalnej oraz bakteryjnej. Nierzadko spotykamy się też z wypadaniem włosów u kobiet po porodzie oraz łojotokowym zapaleniem skóry. Aby temu zapobiec myjemy głowę, co 3-4 dni, używając specjalnych szamponów przeciwłupieżowych. Warto stosować także balsamy i odżywki przeciwłupieżowe, które zapobiegają zapaleniom skóry oraz przywracają naturalny jej odczyn (ph). Domowymi środkami są: wyciąg z czarnej rzodkwi (rzepy), płukanki z pokrzywy czy naftę kosmetyczną.
Czy można farbować włosy w czasie ciąży?
W czasie ciąży można farbować włosy delikatnymi szamponami koloryzującymi. Najlepiej unikać trwałych, mocnych farb oraz rozjaśniaczy, ponieważ w tym okresie często wywołują one uczulenia a także nie jest wskazane ich długotrwałe wdychanie.
Polecamy naturalne metody farbowania takie jak henna oraz inne naturalne, roślinne środki, delikatnie działające.
Zawsze w czasie ciąży zanim zaczniemy stosować kosmetyk, powinniśmy przeprowadzić próbę uczuleniową. Nawet, jeśli wcześniej nie byłyśmy uczulone na dany szampon, czy farbę to teraz może się okazać dla nas alergizująca.
Trwała ondulacja.
Trwała ondulacja nie jest polecana w czasie ciąży. Przede wszystkim, dlatego, ze dosyć często nie trzyma się na włosach u kobiet ciężarnych z powodu burzy hormonalnej a także, dlatego, ze jej kilkugodzinny zapach może spowodować u ciężarnej zawroty głowy, omdlenia.
Jeśli jednak bardzo zależy nam w tym okresie na trwałej to przed podjęciem ostatecznej decyzji zróbmy próbę, czy nasz organizm dobrze reaguje na specyfik i pamiętajmy o dobrej wentylacji pomieszczenia, w której będzie ona wykonywana.
Żele, lakiery, pianki...
Jak najbardziej mogą być używane w czasie ciąży. Jedynie, jeśli mamy włosy suche to należy uważać na tego typu zabiegi, ponieważ można niestety stosując te preparaty pogorszyć ich stan i pogłębić przesuszenie.